Jak stworzyć szlak rowerowy?


24 kwietnia 2010 r. o godz. 10:00 otwarta zostania trasa rowerowa "Rowerem wokół Nikisza". Powstała ona z inicjatywy mieszkańców Nikiszowca - dzielnicy Katowic, którzy nie tylko pozyskali fundusze na jej oznakowanie, ale także przeprowadzili większość prac, związanych z jej przygotowaniem.

Nikiszowiec to zabytkowe osiedle robotnicze w Katowicach o unikalnej wartości architektonicznej. Zostało wybudowane w latach 1908 - 1918, zgodnie z zasadami tworzenia "miast ogrodów", sformułowanych przez Ebenezera Howarda. W latach powojennych, podobnie jak sąsiadujący z nim Giszowiec, było celowo niszczone przez władze komunistyczne. Od końca lat 90. trwają próby przywrócenia mu właściwego statusu i uczynienia z niego atrakcji turystycznej Śląska. Jedną z takich inicjatyw jest stworzenie "Trasy rowerowej po Nikiszowcu"

W 2009 r. Stowarzyszenie "Razem dla Nikiszowca" otworzyło „Trasę spacerową po Nikiszowcu”. Kolejnym krokiem zmiany przestrzeni społecznej osiedla oraz zachęcenia turystów do jego odwiedzania było wytyczenie trasy rowerowej, która połączyłaby istniejące w Katowicach ścieżki rowerowe z terenami dawnej gminy Janów, gdzie położony jest Giszowiec i Nikiszowiec.

Pomysłodawcą i animatorem pomysłu jest Zdzisław Majerczyk. Rodowity Nikiszowianin, dumny z tego, że urodził się w najbardziej śląskiej dzielnicy Katowic. 30 lat swojego zawodowego życia spędził w kopalni „Wieczorek” jako sztygar oddziału elektrycznego. Pracę przejął po ojcu i przekazał synowi. Po przejściu na emeryturę oddał się realizacji swoich pasji: malarstwu, majsterkowaniu i muzyce. Obrazy tworzy w słynnej Grupie Janowskiej. Założyciel i prezes rowerowego klubu „Pozytywnie Zakręceni”, z którym jeździ po kraju i Europie. Rocznie pokonuje w ten sposób kilka tysięcy kilometrów. W wieku 55 lat samotnie objechał Polskę dookoła.

Projekt trasy "Rowerem wokół Nikisza" powstał przy współpracy z Centrum Aktywności Lokalnej w Nikiszowcu. Stowarzyszenie "Razem dla Nikiszowca" złożyło wniosek o dofinansowanie pomysłu w ramach ogólnopolskiego konkursu „Seniorzy w akcji”, którego organizatorem jest Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę" i Polsko Amerykańska Fundacja Wolności. Został on wsparty grantem w wysokości 11 000 zł.

Trasa „Rowerem wokół Nikiszowca” będzie liczyła około 10 kilometrów i będzie głównie miała charakter leśny i crossowo – terenowy. Nie zostanie zbudowane nowe podłoże, ale całość zostanie profesjonalnie oznakowana. Ze znakami, mapkami, miejscami postojowymi. Ze względu na wysokość otrzymanej dotacji, część prac związanych z wykonaniem malowania, mocowania znaków i innych rzeczy członkowie Stowarzyszenia wykonają, jako pracę wolontariacką o wartości około 7 tys. zł.

Przy projekcie nie przeprowadzono jednak wszystkich niezbędnych konsultacji z instytucjami samorządowymi i administracyjnymi (dyrekcją Lasów Państwowych, Miejskim Zarządem Dróg i Mostów oraz urzędem miasta) przez co rzeczywiste koszty okazały się wyższe niż zaplanowane w projekcie. Katarzyna Staś z katowickiego magistratu mówiła Gazecie Wyborczej, że "nikiszowianie postawili ich trochę pod murem. Okazało się, że wygrana dotacja i robocizna nie załatwią sprawy. Ponieważ nie chcieliśmy przekreślać inicjatywy społecznej, zdecydowaliśmy się partycypować w kosztach. Przeznaczymy 25 tys. zł na wykonanie znaków. Nie planowaliśmy tych pieniędzy w budżecie, ale teraz na pewno je znajdziemy".