Jak nie tworzyć przestrzeni publicznych? - przykłady: Łódź


20 maja w Łodzi odbyła się bardzo interesująca debata o zagospodarowaniu przestrzeni publicznej pl. Dąbrowskiego, a właściwie o powstałej tam fontannie - pomysłu krytykowanego przez mieszkańców miasta i teraz pozbawionego pomysłodawcy.

Dyskusję zorganizowali projektanci z Wunderteam.pl i specjaliści od wizerunku /3PR/ Consulting. Jej celem było "uniknięcie w przyszłości takich kontrowersji, jakie budzi fontanna na placu Dąbrowskiego. Przestrzeń publiczną trzeba budować w taki sposób, żeby ludzie chcieli z niej korzystać".

W rozmowie udział wzięli: projektant fontanny - Rafała Szrajbera, wiceprezydent Łodzi - Dariusz Joński i były wiceprezydenta - Marek Michalik oraz radni Patrycja Wójcik oraz Rafał Reszpondek.

Projektant fontanny na placu Dąbrowskiego, Rafał Szrajber, wyjaśnił, że projekt, który powstał, ma niewiele wspólnego z tym, co on przygotował. Warunki konkursu określały tylko miejsce powstania obiektu. Jeden projekt fontanny został zatwierdzony wcześniej, jednak nie został zrealizowany. - Ja wygrałem konkurs i jestem autorem placu. Fontannę zaprojektowała inna firma na bazie mojego pomysłu - fali utworzonej przez posadzkę placu. Miała to być ostra forma, dynamiczna, która rozrywa plac. Chciałem pokazać w ten sposób, że w Łodzi tkwi siła, że trzeba przełamać pewne stereotypy, zrobić coś świeższego. Nie do końca tak wyszło. Projekt, który powstał, realizowała firma z Krakowa, z którą nie podjęliśmy współpracy. W jakimś sensie ta fontanna nawiązuje do mojego pomysłu, jednak każdy architekt zapewne zrobiłby ją po swojemu. Uatrakcyjnić to miejsce mogłyby w tym momencie jakieś ciekawe miejskie meble - tłumaczy Rafał Szrajber.

Konkluzja spotkania była dosyć niezwykła i "twórcza". Pomysłem na to, by w przyszłości uniknąć takich kontrowersji, jakie budzi fontanna na placu Dąbrowskiego, która w swym niedługim istnieniu doczekała się wielu, niekoniecznie chlubnych, określeń, są konsultacje społeczne. - Powinniśmy brać pod uwagę zdanie specjalistów, architektów, którzy niejednokrotnie debatują na temat przestrzeni publicznej i możliwości jej zagospodarowania. Uważam, że należałoby również angażować stowarzyszenia, wykorzystywać ich pomysły - zaproponowała Patrycja Wójcik.

Źródło: Portal Halo Łódź