Łowca słońca odszedł i co dalej? - propozycje


W trakcie weekendu 11-13 czerwca 2010 r. w Katowicach na Pl. Sejmu Śląskiego mogliśmy oglądać magiczną instalację "Łowca słońca" Agaty Norek i Rene Hildebranda. Zachęcam do obejrzenia zdjęć. Ponieważ ten weekend zapowiada się deszczowo chciałem zaproponować biuru Europejskiej Stolicy Kultury 2016 rozważenie instalacji dwóch innych artystów, które są niezależne od pogody.

David Bowen to amerykański artysta tworzący rzeźby "kinetyczne, robotyczne i interaktywne". Obecnie jego praca "tele-present wind" jest wystawiana w Moskwie, a sam artysta jest gościem projektu "Kitchen Budapest".

Praca prezentowana w Moskwie jest jakby elektryczną, mroczną i "interiorową" wersją katowickiej "Cazador-del-sol". Składa się z dwudziestu małych urządzeń, poruszających się na boki oraz wprzód i w tył. W każdym z nich można umieścić np. zasuszoną roślinę. Zestaw urządzeń jest umieszczany w pomieszczeniu. Na zewnątrz instalowane jest jedno, dodatkowe urządzenie wyposażone w przyspieszeniomierz. Dane z niego są przekazywane do pozostałych urządzeń. Jeśli więc na dworze wieje choć najmniejszy wiatr to rośliny znajdujące się w pomieszczeniu poruszają się dokładnie w rytm jego powiewów.

Kolejny amerykański artysta Shawn Smiths tworzy rzeźby, które są moim zdaniem zmaterializowaniem pikselowatego logo starań Katowic o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r. Smiths mieszka w Austin w Texasie. Jego największą fizycznie do tej pory pracą była przygotowana dla San Francisco rzeźba, prezentowana w przestrzeni publicznej miasta. Przy biurowcu SKS Investments/ X-4 Dolphin LLC stworzył on fontannę, która wydaje się zastygać w powietrzu. Zbudowana została z różnej długości kawałków stalowych profili, które przypominają piksele na ekranie komputera.

Fontanna rozpoczęła serię rzeźb wykonywanych z różnych materiałów przez Shawna Smithsa. Nazywane są przez niego "Re-things", gdyż w większości tworzone są z surowców wtórnych.