Inicjatywy: Jak wygląda miasto przemian (transition town)?

Totnes w przemianie
Na przełomie 2005 i 2006 roku Rob Hopkins i Naresh Giangrande rozwinęli ruch, który przybrał nazwę miasta przemian (transition town). Pierwszymi miejscowościami podlegającymi zmianom były Kinsale w Irlandii i angielskie Totnes.

Początki ruchu sięgają lat 80. i idei permakultury, czyli lokalnego rolnictwa ekologicznego. Jednak w mieście nie chodzi tylko o uprawę roślin w przydomowych ogródkach (przeczytaj o idei dzielenia się ogrodem), ale także o ograniczenie negatywnego wpływu na środowisku.

Twórcy idei bardzo mocno akcentują groźbę tzw. szczytu paliwowego, po którym wydobycie ropy naftowej zacznie spadać, co doprowadzi do poważnych zmian w gospodarce i społeczeństwie. Teza ta nie jest bezdyskusyjna, ale fakt drożejącej ropy już dziś skłania do poważniejszego przyjrzenia się założeniom prowadzącym do przemian miast i miejscowości.

Transition towns to przygotowanie się na nadchodzące zmiany już dzisiaj. Nie ma tutaj gotowych rozwiązań. Muszą one być każdorazowo opracowane wspólnie przez wszystkie zainteresowane
strony. Należy zastanowić się czy np. zamiast importować ogórki z drugiego końca świata nie można wesprzeć lokalnych rolników przez wprowadzenie regionalnej waluty (w formie bonów przyjmowanych w sklepach).

Przemiany dokonuje się głównie przez edukację i to zarówno dzieci jak i dorosłych. Niezwykle ważny jest też udział władz samorządowych dla których ta idea może być szansą na uodpornienie lokalnej gospodarki od globalnych szoków.

Zachęcam do obejrzenia filmu o miastach w przemianie. Trwa on blisko 50 min. i jest z polskimi napisami.