Przykłady: Jak tworzy się przestrzeń publiczną w Brukseli?

Park z 1001 konsultacji
W październiku 2008 r. na zaproszenie ówczesnej europoseł Grażyny Staniszewskiej wziąłem udział w wyjeździe studyjnym do Brukseli. Jego celem było zapoznanie z zasadami prowadzenia inwestycji na terenach zielonych w tym mieście. Projekty prezentował Eric Shamp - dyrektor generalny Bruxelles Environnement, czyli placówki odpowiedzialnej za utrzymanie wszystkich terenów zielonych w stolicy Belgii.

Przedstawił on realizacje o różnej skali i przybliżył zasady procesu inwestycyjnego, jaki został przyjęty przez ich urząd. Parc de la Rosse powstał w ścisłym centrum miasta - w odległości niecałego kilometra od siedziby giełdy (wszystkie zdjęcia w prezentacji poniżej). Jest to plac zabaw dla dzieci z boiskiem, którego budowa trwała blisko trzy lata.

Konsultacje na 66 proc.
Ten długi okres realizacji inwestycji nie wynika z skomplikowania lub trudności. W Brukseli przyjęto bowiem, że każda zmiana w przestrzeni publicznej musi być poprzedzona konsultacjami społecznymi. Ta część miasta jest akurat zamieszkiwana przez emigrantów z krajów północnej Afryki. Jest to środowisko niezintegrowane i daleki od mieszczańskiego stylu życia. Urzędnicy musieli więc rozpocząć proces budowania kapitału społecznego społeczności lokalnej. Odwiedzali więc poszczególnych mieszkańców i przedstawiali im projekt. Zachęcali do wzięcia udziału w spotkaniach w szerszym  gronie.

Po dwóch latach udało się wypracować kompromisowy projekt, którego motywem przewodnim były baśnie z tysiąca i jednej nocy. Urządzenia zabawowe przypominają postacie z poszczególnych opowieści. Po ich postawieniu na placu, urzędnicy zorientowali się, że potrzebne są odpowiednie certyfikaty, co przedłużyło trochę całość działań.

Dzięki konsultacjom plac i żadne z urządzeń nie zostało nigdy zniszczone. Raz ucierpiała tylko zieleń, kiedy miejscowy artysta chciał przyozdobić miejsce swoimi rysunkami wycinanymi w korze drzew.

Z młodymi do góry
Kolejny przykład to Square des Ursulines. Niewielki plac położony nad wejściem do tunelu kolejowego. Biorąc pod uwagę profil społeczny mieszkańców - dużo osób młodych, zdecydowano o stworzeniu w tym miejscu skate-parku. Nie kupiono jednak gotowych urządzeń, ale wspólnie z młodzieżą zaprojektowano całość tras od zera. Powstałe z betonu rampy od początku były własnością przyszłych użytkowników. Brali on nawet - dobrowolnie - udział w wylewaniu betonu i kontrolowali robotników czy postępują zgodnie z planami.

Dzisiaj to miejsce jest całe pokryte graffiti, zgodnie z pierwotnym projektem. Nie ma tutaj zniszczeń ani śmieci. Bruxelles Environnement uzupełniają jedynie fragmenty parku (np. poręcze), które ulegają naturalnemu zniszczeniu.

Zielone trasy rowerowe
Ostatni z omawianych projektów to park Malou, stanowiący część zielonego szlaku wokół Brukseli (La Promenade Verte). Ten ostatni to wieloletni plan przemian terenów wokół miasta. Dzięki ich odpowiedniemu łączeniu i rozbudowie wokół metropolii powstała "zielona obwodnica". Umożliwia ona podróżowanie rowerem wyłącznie przez terenu zielone. Dodatkowo obecnie tworzy się specjalne wiadukty, aby rowerzyści mogli pokonać ją bez schodzenia z dwóch kółek.

Park Malou wyróżnia się także niezwykłym fragmentem. Zdecydowano, że jego część zostanie zatopiona, aby stworzyć coś na kształt całkowitego rezerwatu. Dzięki temu powstała unikalna przestrzeń do badań zlokalizowana w okolicach blisko półtora milionowej metropolii.