Definicje: I starcie - nowa urbanistyka vs urbanistyka krajobrazu

Gdzie jest linia roślinko?
rys. Dhiru Thadani
4 czerwca 2011 r. na XIX Kongresie Nowej Urbanistyki odbyła się ciekawa wymiana zdań między przedstawicielami dwóch - chyba najważniejszych - trendów we współczesnej urbanistyce. Założenia urbanistyki krajobrazu (landscape urbanism) prezentował Charles Waldheim a nowej urbanistyki (new urbanism) Andreas Duany.

Pół wieku zmian
Idea odejścia od modernistycznego podejścia do planowania miast sięga lat 60. i kultowej już książki Jane Jacobs - The Death and Life of Great American Cities (niestety nigdy nie została w całości przetłumaczona na polski). Od lat 80. nowa urbanistyka (w Europie zwana tradycyjną) zyskuje co raz więcej zwolenników. Powstaje co raz więcej projektów miast lub dzielnic dostępnych w całości pieszo lub na rowerze (walkability); bez użycia samochodu, który jest obwiniany za eksurbanizację, czyli rozlewanie się miast (urban sprawl).

Charles Waldheim jest jedną z osób, które chcą pokazać inne podejście do spraw rozwoju miasta. Idee urbanistyki krajobrazu opierają się na krajobrazie miasta, który według Waldheima jest dużo istotniejszy dla zachęcania ludzi do spacerów. Charles Waldheim jest profesorem i dziekanem wydziału architektury krajobrazu na Harvard Graduate School of Design.

Urbanistyczna wojna
Swoje wystąpienie na Kongresie Nowej Urbanistyki zaczął od żartu, że "zjawia się tutaj i legitymuje paszportem dyplomatycznym", odnosząc się do częstej wrogości Nowych Urbanistów do wyznawanych przez niego poglądów. Główna oś sporu dotyczy faktu, że zdaniem zwolenników nowej urbanistyki poglądy Waldheima to "wiara w rozlewanie się miast - tylko, że na zielono".

Charles Waldheim na przykładzie osiedla Lafayette Park w Detroit starał się pokazać rzeczywiste różnice między oboma kierunkami. Osiedle to powstawało na przełomie lat 50. i 60. według modernistycznego projektu Ludwiga Hilberseimera i Mies'a van der Rohe. Zdaniem Waldheim'a projekt ten spełnia wiele tez nowej urbanistyki. Jest kompaktowy, budynki są różnorodne architektonicznie i pełnią różne role. Sieć połączeń drogowych jest bardzo dobra. Jedyny problem to oddalenie budynków od drogi i zamienienie tego terenu w zielony. To zdaniem Waldheima jest główna różnica między nową urbanistyką a urbanistyką krajobrazu - nie da się budować miasta bez domów przy ulicy.

Prawdziwe miejsce dla człowieka
Andreas Duany wskazał na błędy w myśleniu Waldheima. Główną tezą nowej urbanistyki jest założenie, że "jeśli miejsce nie jest strasznie zaludnione, ludzie nie będą chodzić po ulicy, chyba, że jej projekt do tego zachęca".

Odniósł się on bardzo krytycznie do terenów "parkopodobnych" projektowanych przez urbanistów krajobrazu, które na wizualizacjach są pełne ludzi, ale w rzeczywistości jest całkiem inaczej. Zwrócił uwagę także na główny błąd popełniany przez projektujących, wychodzących z założenia, że żadne cieki wodne i tereny podmokłe nie mogą zostać zniszczone.

Rura vs retro
Duany podkreślił, że na samym Manhattanie jest 2,7 tys. strumieni obecnie prowadzonych w rurach. Gdyby wszystkie miały zostać odsłonięte to miasto musiałoby się rozlać do gigantycznych rozmiarów.

Charles Waldheim zwrócił uwagę, że nowa urbanistyka jest w rzeczywistości wyłącznie w stylu retro. Neoklasycyzm projektów i uznawanie całego wieku XX za anomalię bardzo ograniczają młodych architektów.

Andreas Duany w pełni zgodził się co do nie najlepsze jakości projektów nowej urbanistyki. - Nasz największy brak to dizajn pierwszej jakości - podsumował. Odniósł się jednak do warunków rynkowych, gdzie zamawiający zazwyczaj unikają w projektach architektury modernistycznej. Brak takich założeń urbanistycznych nie wynika z jakiejś niechęci nowej urbanistyki do tez modernistów, ale zleceń inwestorów.

$1000 vs $23 - koszt urbanistyki krajobrazu
Ciekawa wymiana zdań dotyczyła także projektu The High Line w Nowym Jorku. Waldheim zwracał uwagę na ekologiczność tego rozwiązania znacznie przewyższającą projekty nowej urbanistyki. Andreas Duany odniósł się do kosztów. Projekt The High Line to wydatek tysiąca dolarów za centymetr, a budowa dobrej ulicy to 23 dolary za centymetr.

Urbanistyka krajobrazu nie może się pochwalić zbyt wieloma kompleksowymi realizacjami. Dotychczasowe dotyczą głównie założeń parkowych, dlatego nie da się określić skuteczności tego podejścia w większych obszarach metropolitalnych. - Jako nieideowi pragmatyści wykorzystamy wszystko co dobre z urbanistyki krajobrazu w naszych pomysłach - mówił Duany w podsumowaniu do Waldheima - Jednak jeśli wy nie wykorzystacie naszych idei chodników przy frontonie kamienic i możliwości zamykania cieków wodnych to nasza hegemonia będzie nie do przezwyciężenia.

Pełną relację filmową z XIX Kongresu Nowej Urbanistyki można zobaczyć tutaj.