Lektury: Uwolnij rower - doświadczenia europejskie

Miejski rower w Timiszoarze
21 czerwca 2011 r. w Pradze odbyła się konferencja podsumowująca projekt OBIS (Optimizing Bike Sharing in European Cities). Raport z przeprowadzonych badań, pokazuje, że systemy współdzielenia rowerów (bike sharing system) są opłacalne już w miastach od 100 tys. mieszkańców. Niestety od kilku dni strona projektu nie działa i lektura całości tekstu jest utrudniona.

Dokument opracowany przez partnerów projektu to nie tylko zbiór informacji, ale także szereg zaleceń dla władz krajowych i samorządowych. Część danych możemy zobaczyć on-line, np. mapy wypożyczalni z całego świata z aktualnym stanem rowerów lub liczniki pokazujące przepływy między poszczególnymi stacjami w danym mieście.

Przykład z góry
Na poziomie krajowym autorzy raportu zalecają zbudowanie systemu wspierania wypożyczalni rowerów. Powinny one stanowić integralną część strategii transportu na poziomie kraju. Co za tym idzie rząd winien wspierać budowę infrastruktury rowerowej, szczególnie w mniejszych miastach. Najbardziej efektywny byłby tu model przyznawania grantów. Takie podejście powinno także przełożyć się na ogólne planowanie infrastruktury drogowej, tzn. z uwzględnieniem ścieżek rowerowych i miejsc parkingowych dla nich, a także prowadzenia odpowiednich kampanii informacyjnych.

Miejskie rozmowy
Na poziomie miasta władze muszą odpowiedzieć po co chcą wspierać rozwój systemu udostępniania rowerów. Jest to niezwykle ważne zarówno dla działań krótko-, jak i długoterminowych. Pierwszym krokiem w budowie efektywnego rozwiązania jest stworzenie "sił specjalnych" (bike sharing task force), czyli grupy osób - także spoza urzędu - mających wiedzę i chęć współpracy przy jego tworzeniu.

Udział wszystkich zainteresowanych stron powinien się zacząć od pierwszych prac. Narzędziem do tego mogą być cykliczne spotkania "okrągłego stołu", w których będą uczestniczyć osoby związane z decydowaniem, planowaniem, tworzeniem budżetu, promocją, a także zewnętrzni eksperci i goście. Niezbędny jest udział przyszłych operatorów systemu.

Dokumentem bazowym dla prac powinno być studium wykonalności, w którym określone zostaną scenariusze i wskaźniki monitorujące działanie systemu. Przy analizie źródeł finansowania nie należy ograniczać się tylko do funduszy rządowych lub miejskich. W partycypowaniu w kosztach mogą być zainteresowane lokalne firmy lub hotele.

Podsumowanie tego etapu prac musi się zakończyć wyraźnym i jednogłośnym "tak" lub "nie" ze strony wszystkich zaangażowanych stron. Pozwoli to oszczędzić zbędnych wydatków i kłopotów w następnych działaniach.

Tanio nie zawsze dobrze
Przy zakupie systemu nie zawsze najtańsza opcja jest w długim okresie okazuje się najlepsza. Studium wykonalności powinno określić czy nie bardziej korzystne jest nabycie pojedynczych elementów i stworzenie własnego systemu reklamowego.

Konieczne jest dokładne określenie momentu startu. Systemy pilotażowe o małej liczbie stacji nie przynoszą dobrych wyników. Sprawdzają się jedynie pilotaże, skierowane do ściśle określonych grup (np. studentów). Integralną częścią musi być identyfikacja wizualna rowerów i stacji oraz materiałów promocyjnych (kolor, logo miasta).

Wiedzieć i widzieć
W systemach udostępniania rowerów wiedza jest czynnikiem kluczowym. Wszelkie umowy podpisywane z podwykonawcami i operatorami powinny dawać miastu pełny dostęp do wszystkich zbieranych danych. Dzięki temu możliwe będzie doskonalenie systemu.

Po pierwszym okresie działania systemu należy dokładnie i szczerze rozważyć dane finansowe oraz zyski. Organizatorzy nie powinny się obawiać, jeśli okaże się, że pieniądze można wydać w lepszy sposób. Nie każdy system musi zadziałać.

Rowerowe mity
W raporcie zawarto odpowiedzi na częste mity dotyczące systemu udostępniania rowerów. System ten nie zastępuje rowerów posiadanych przez mieszkańców a stwarza bardziej otwarty sposób korzystania z tego rodzaju transportu. System te są drogie, ale nie droższe niż całkowity koszt infrastruktury dla samochodów lub transportu publicznego.

Efektywnie "uwalnianie rowerów" działa już w miastach mających 100 tys. obywateli. W większych miejscowościach jest doskonałym uzupełnieniem transportu publicznego, którego sieć nie jest zbyt gęsta.

Jeśli tylko strona projektu zacznie działać, całość raportu zostanie opublikowana na stronach NaszaPrzestrzen.pl.

[2011-08-03 - aktualizacja], Raport projektu OBIS