Badania: Gdzie koszty życia są największe i najmniejsze?

Gdzie da się wyżyć?
Angielski ośrodek badawczy działający przy tygodniku The Economist opublikował właśnie kolejny roczny raport o kosztach życia w różnych miastach świata. "Worldwide Cost of Living 2011" to próba określenia, gdzie najwięcej i najmniej potrzebujemy pieniędzy, aby przeżyć.

Gruby Japończyk
Do 2006 r. Tokio przez czternaście lat było miastem, w którym mieszkańcy musieli pochwalić się najbardziej zasobnymi portfelami. Przez trzy lata "walczyły" o ten tytuł Oslo i Paryż.



Od zeszłego roku stolica Japonii znów znalazła się na czele rankingu. Oznacza to, że w tym mieście życie jest o półtora raza droższe niż w Nowym Jorku. Ostatnie na liście Karaczi i Tunis to koszty o połowę mniejsze niż nowojorczyków.

Moskwa pali papierosy
Ciekawe jest też porównanie cen poszczególnych produktów między miastami. Chleb jest o połowę tańszy w Londynie niż w "Wielkim Jabłku". Paczka papierosów najdroższa jest w Oslo, a najtańsza w Moskwie. Różnica jest prawie dziesięciokrotna.