Postacie: W hołdzie Dianie

Kontrolowany chaos
Kathryn Gustafson to amerykańska architektka krajobrazu, której projektu najlepiej charakteryzują jej własne słowa "place miejskie są często puste. Woda sprawia, że ludzie, iż są zajęte". W 2004 r. zaprojektowała The Diana Memorial Fountain w londyńskim Hyde Parku. Miejsce, o którym dyskusja długi czas rozgrzewała serca Brytyjczyków.

Królowa woda
Mieszkańcy Wielkiej Brytanii (i nie tylko) mieli specjalny stosunek do Księżnej Diany. Decyzja o stworzeniu miejsca jej pamięci w jednym z londyńskich parków wywoła dużo emocji.

Projekt Gustafson nie był standardowy. Zdecydowała ona o budowie rzeki, w której każdy może zamoczyć rękę lub nogi. Miała to odzwierciedlać otwartość "Królowej Serc".  Przy budowie wykorzystano najlepsze materiały m.in. granit z Bodmin Moor w Północnej Irlandii. Wycinany laserowo kamień został ukształtowany w taki sposób, aby płynąca woda zmieniała kierunek w nieoczekiwany sposób.

Złośliwość rzeczy
Niestety poza kontrowersjami natury estetycznej projekt prześladowało nie najlepsze wykonanie. Brak zabezpieczeń spowodował, że kilka dni po otwarciu dwójka dorosłych i dziecko wylądowali w szpitalu ze złamanymi kośćmi po poślizgnięciu się na granicie.

Po gwałtownej ulewie odpływu zostały zapchane liśćmi i rzeka zalała cały okoliczny teren. W dodatku dziennikarze znaleźli badania, które wykazywały bardzo złą jakość wody, zanieczyszczonej przez psy i pieluchy wyrzucane do wody.

Łączny koszt fontanny wyniósł 5,2 mln. funtów. Początkowo miała kosztować jedynie 3 mln. Co ciekawe, pomimo kłopotów, stała się ona nową atrakcją Londynu. Rocznie odwiedza ją 800 tys. osób.

Prezentacja filmowa projektu