Przykłady: Skandynawska przestrzeń

Wystarczy miejsce
Patrząc na Skandynawię dużo osób myśli o rowerach w Kopenhadze lub dizajnie w Helsinkach. Urok państw położonych po północnej i zachodniej stronie Bałtyku, polega również na atrakcyjności małych miasteczek.

W każdym z nich od razu widać, że rowerzysta jest mile widziany. Niezwykły jest też sposób w jaki Skandynawowie korzystają z przestrzeni publicznych. Przy klimacie chłodniejszym niż w Polsce, jeśli tylko słońce wyjdzie zza chmur, na ławkach i skwerach pojawiają się ludzie. W miastach portowych widać ich nad wodą i często wystarcza im asfalt do siedzenia i ściana do podparcia. 

Wydaje mi się, że sposób korzystania z przestrzeni publicznych nie tylko uwarunkowany jest infrastrukturą. Na aspekt wyposażenia miejsc zgodnie z potrzebami ich użytkowników zwraca uwagę m.in. nowojorski Project for Public Spaces

Równie istotne są chyba normy i kultura korzystania z miejsc poza własnym domem czy ogródkiem. W Szwecji ludzie po prostu siedzą lub leżą i nie zastanawiają się czy to wolno, czy to wypada. Po prostu korzystają z przestrzeni publicznej bo to przyjemne.

Czy Wam zdarzyło się też leżeć miło na asfalcie lub siedzieć pod ścianą?

Prezentacja filmowa